środa, 31 października 2012

z braku śniegu

zaspałem. zdjęcia leżały od dwóch miesięcy. w tym czasie zdążyłem zwiedzić parę pięknych angielskich miasteczek, znaleźć pracę i wypić jedno piwo. chyba mi tu dobrze. ojczyznę odwiedze w styczniu, 10 dni spotkań i rozmów.
post jak i cała obróbka zdjęć ( vyntydżowe filtry ) powstały na tablecie. swoją drogą świetna alternatywa dla komputera.
oxford poniżej.