poniedziałek, 30 maja 2011

koniec...

... roku szkolnego. planowanie wakacji czas zacząć. praca, przygotowania do matury a może leniuchowanie... tak. też jestem za leniuchowaniem. widok z zamojskiego Manhattan'u... chyba go lubię


niedziela, 22 maja 2011

confused

trudno jest mi zrozumieć wszystkich chociaż się staram, czasem mi to nie wychodzi. podzielę się małą refleksją: facebook'owe rozgrzeszenia - nie, nie tędy droga. a teraz część właściwa. ten mop na dole wczoraj odszedł. już tęsknie za porannym gryzieniem klatki. zdjęcie może mało fioletowe i ambitne ale to jedno z niewielu zdjęć tego mopa, nie była fotogeniczna.


niedziela, 8 maja 2011

zapomniane odkopane

"... nie wie co traci"... a szkoda. nie pierwszy i nie ostatni raz. zapomniane uczucia, odkopane zdjęcia. kwietniowe, z rowerowego wypadu do uroczego źródełka w Rozdołach. trasę polecam, dla takiego finału warto.








piątek, 6 maja 2011

trochę pleneru

nadszedł czas na przedstawienie mojej pseudo twórczości .jednodniowy plener na roztoczu. one more time please...


































już?

szybko i bezboleśnie. zdjęcia różne, przemyślenia czasem, pomysł jest. chyba wyjdzie. witam i zapraszam!